Odkładając ją na łóżko, wyprostował się, zamierzając odejść, ale jej palce zacisnęły się wokół jego nadgarstka.
"Chciałabym dzisiaj spać obok ciebie," wyszeptała.
Jego ciało spięło się. "Emeriel..."
"Proszę. Nie stracisz kontroli w nocy. Tylko na dzisiaj." Chwila ciszy, a potem jeszcze ciszej - "Tęsknię za budzeniem się przy moim Ukochanym."
Gardło Daemonikai'a zadrżało. Jak mógł odmówić, skor






