KSIĘŻNICZKA EMERIEL
– Ten – Emeriel uniosła małą fiolkę do nosa, złoty olejek wewnątrz połyskiwał w słońcu. – Drzewo sandałowe i ambra – idealne na ukojenie napięcia.
– Zbyt ciężki – rzekła Lady Morina, wybierając inną fiolkę z naparem z szałwii. – Potrzebujesz czegoś, co łagodzi, ale nie przylega tak mocno do skóry.
– A może ten? – Aekeira sięgnęła po smukłą fiolkę oznaczoną jako Nocny Spokój.
–






