WIELKI KRÓL DAEMONIKAI
Wielki Król Daemonikai był w dobrym humorze.
Gdy przygotowywał się do pójścia na dwór, pochylił się, aby pocałować śpiącą Emeriel w policzek, zanim wyszedł. Wszelkie resztki wyczerpania, które pozostały w jego ciele, zostały stępione przez jej zapach i odnowioną więź.
Kiedy wszedł na korytarze dworu, Ottai spojrzał na niego i szeroko się uśmiechnął. - Gratulacje.
Wkrótce do






