— Na wieczność — odparł bez wahania.
Wyrocznia spojrzała na Emeriel. — Twoje narodziny zostały zapoczątkowane dawno temu. Były zapisane w gwiazdach. — Wydała z siebie suchy, trzeszczący dźwięk i złapała się za żebra, najwyraźniej odczuwając ból.
— Powinnaś odpocząć — ponaglił cicho Lord Vladya. — Nie mów więcej, niż musisz.
Wyrocznia spojrzała na niego. — Ta, która nie została zapisana… nie przezn






