Posłał zbite z tropu spojrzenie Bridget, której policzki były zaczerwienione, a oczy mokre od płaczu. Po czym znów przeniósł wzrok na chłopca.
To jednak Rosalie podjęła na nowo: – Tamtej nocy tuliłeś swą niewolnicę i wyznałeś jej, że pragniesz zatracić się w niej, a ona ci na to pozwoliła. Czy pamiętasz, co wydarzyło się tamtej nocy? Pamiętasz, co wydarzyło się na samym końcu?
Król oniemiał. Pamię






