Hmm… Nie.
Bridget mocno zamrugała, by pozbyć się halucynacji. Spojrzała ponownie wyraźniejszym wzrokiem. Obraz się nie zmienił. Wzięła gwałtowny wdech.
— Co to jest, mamo!? Czy Rosalie może zobaczyć!? — pytając, Rosalie już szła w jej kierunku.
Bridget szybko złapała córkę za ramię i zaczęła odchodzić z tego miejsca. — Nie, Rosalie nie może. To po prostu rzeka pochłaniająca swój brzeg. To n-nic ta






