Perspektywa Genevieve.
Cassius wydawał się mną bardzo rozbawiony, gdy wspólnie jedliśmy lunch. Przyłapywałam go na tym, że wpatruje się we mnie z lekkim uśmiechem lub chichocze pod nosem, podczas gdy ja skubałam swoje jedzenie.
Cieszyłam się, że moja matka tu jest i że jest bezpieczna. Ale większa część mojego umysłu utknęła na myśleniu o tym, czy mój ojciec wrócił razem z nią. Czy powiedziała m






