Ryker:
Warknąłem, patrząc na czarownice, a w szczególności na Rowenę, gdy wchodziła na podest.
Nie rozumiałem, jak udawało im się nagrywać nas i odtwarzać to wszystko przez cały czas. Nie wiedziałem, co czuje Adriana, ale byłem pewien, że nie jest zachwycona. Jej oczy spotkały się z moimi, ująłem jej dłoń i ścisnąłem ją delikatnie.
– Wyjdziemy z tego, choć nie wiem jeszcze jak. Ale musimy przez to






