Adriana:
Jeśli kiedykolwiek wcześniej byłam zła, to teraz byłam wściekła i wiedziałem, że taka dawka furii nie skończy się dobrze.
Ten człowiek sprawdzał moją wytrzymałość i doskonale o tym wiedział. Ale on i jego wiedźmy zaraz dostaną to, na co zasłużyli. Nie zamierzałam pozwolić żadnemu z nich przeżyć, nie po tym, co zrobili.
– Naprawdę pozwalasz, by gniew cię pochłonął – zakpiła Rowena, podchod






