Kaelen i Elara
Kaelen
Elara wyglądała fatalnie.
Suknia podarta. Włosy rozwiane przez wiatr. Bose stopy. I ten zapach… czy to był… olej silnikowy?
Zanim zdążyłem przetworzyć to, co się dzieje, odwróciła się i wybiegła z katedry, zostawiając mnie z jednym pytaniem huczącym w głowie: co do cholery?
Arcykapłan wciąż trzymał koronę nad moją głową, zastygły w bezruchu. W całej katedrze panowała taka cis






