Perspektywa Elary
Dwa kolejne tygodnie minęły jak w mgle.
Braxton zniknął. Po prostu rozpłynął się bez śladu. Krążyły oczywiście plotki – niektórzy twierdzili, że uciekł za granicę po aresztowaniu Rodericka, inni mówili, że ukrywa się gdzieś na północnych terytoriach. Niespecjalnie obchodziło mnie, gdzie się podział, dopóki trzymał się z daleka. Jeden problem mniej.
I tak miałam wystarczająco dużo






