Perspektywa Elary
Wpadłam do gabinetu Kaeleana bez pukania. Hogan próbował mnie zablokować, ale go odepchnęłam. – Muszę porozmawiać z Alfą. Natychmiast.
Kaelean podniósł wzrok znad biurka z uniesionymi brwiami. Tym razem był sam, dzięki Bogini. – Selene. Co się…
– Muszę wziąć dzisiaj wolne – wypaliłam.
Kaelean zamrugał. – Wiesz, że powinnaś zgłaszać prośbę o czas wolny z wyprzedzeniem…
– Wiem. Ale






