Perspektywa Elary
Dwa dni minęły o wiele szybciej, niż się spodziewałam.
Dwa dni bliżej nieuchronnej śmierci Luciusa.
Dwa dni patrzenia, jak mój partner walczy o każdy oddech, jak kaszle w serwetki i zostawia krwawe ślady na białym materiale.
Dwa dni emocjonalnych tortur.
Każda chwila wydawała się agonią, a jednak jakoś minęły o wiele prędzej, niż przypuszczałam. Może dlatego, że zajmowałam się La






