POV Elary
— Przykro mi, Elaro. — Lucius spojrzał na mnie współczująco i ścisnął moje ramię. — Znajdziemy inny sposób.
Skinęłam głową, odwracając się i wracając do samochodu, choć miałam ochotę wtargnąć do domu i zażądać pomocy od ojca. Chciałam krzyczeć, powiedzieć mu, że jestem jego córką i że go potrzebuję, ale... Wiedziałam, że nawet gdybym to zrobiła, nic by to nie dało.
Mój ojciec nigdy wcześ






