Perspektywa Elary
Sala bankietowa tętniła życiem podczas przygotowań.
Po raz pierwszy od mojego odrodzenia brałam udział w obowiązkach, jakie mogłaby pełnić Luna — przygotowaniach do gali charytatywnej. Mimo moich zapewnień, że nie tęsknię za uwagą, którą niegdyś przyciągałam, szczerze mówiąc, miło było przygotowywać wydarzenie, które faktycznie mogło pomóc ludziom.
Być może po części wynikało to






