POV Elary
Minęły trzy dni.
Trzy dni rutyny, opieki nad Lachlanem, spędzania czasu z rodziną i wypełniania obowiązków.
Trzy dni nicości — jeśli chodzi o kryształ, rzecz jasna.
Każdą chwilę dnia poświęcałam na bycie jak najbardziej uważną; wypatrywałam wszelkich nieprawidłowości, wszystkiego, co mogłoby sugerować, że kryształ ma większy wpływ na moje życie, niż sądziłam.
Nic z tego nie wynikło.
Prze






