— Synu, mam nadzieję, że planujesz sprawić, by wszyscy za to zapłacili — powiedziała moja matka z groźną nutą w głosie. Uwielbiam to, jak zawzięcie moja mama potrafi chronić swoje dzieci.
— Tak, mamy już plan wyciągnięcia Gideona i jego rodziny z lochów w Steeltooth — odparłem.
— Chwileczkę, oni są w lochach? — zapytał Cassian.
— Tak, ale nie z powodów, o których myślicie. To podstęp — zacząłem. —






