Harrison
– O tak, uwielbiam to miejsce! – wykrzyknęła Rowan, gdy tylko zobaczyła, gdzie zamierzamy zjeść.
Zerknąłem na nią. – Wiesz, nie musisz tego mówić tylko po to, żeby nie urazić moich uczuć...
– Nie, naprawdę je uwielbiam – zapewniła mnie. – Mają tu najbardziej niesamowite wegetariańskie gyro na świecie, poważnie. Dokładnie tego mi brakowało.
Cieszyłem się, że spodobała jej się restauracja,






