Harrison
— To niesamowite. Nawet nie wiedziałem, że tyle osób tutaj ma zwierzęta. Wiedziałaś, że Margot ma papugę?
— Tak, i myślę, że na razie zostaniemy tylko przy psach — odparłem z rozbawieniem. Nie wyobrażałem sobie chaosu związanego z ptakiem latającym nad tym wszystkim.
— Psuja — odpowiedziała, robiąc do mnie minę.
Patrzyłem, jak Mochi biega i zawiera mnóstwo nowych znajomości, i widok go w






