Zira czuła się bardzo niekomfortowo z tym, jak otwarcie Corbin podziwiał swoją byłą partnerkę. Nie powinien już nic do niej czuć, skoro więź partnerstwa między nimi wygasła. Jego więź powinna łączyć go z nią, ale wydawała się bardzo słaba.
Można by rzec, że była krucha niczym suchy liść.
Jednak to, co Zira czuła w środku, nie odbijało się na jej twarzy. Jej oblicze pozostawało łagodne, trzymała si






