SERYNA
Niewidzialne ramiona wciągnęły mnie za półprzezroczystą barierę. Ciemność objęła mnie ciasno, sprawiając, że dotknęłam czerwonej ziemi.
Gdy przekroczyłam zasłonę, tańczące wokół mnie cienie zaczęły przybierać wyraźniejsze kształty. Z mroku wyłoniły się tajemnicze postacie, poruszające się wokół mnie z ciekawością.
Moja stopa natrafiła na solidną krawędź. Próg ścieżki, na której mieszają się






