SERYNA
Ta budowa ciała i zapach pomarańczy. Rozpoznałabym tego mężczyznę wszędzie.
– Vance? – Mój głos drżał, pełen zaskoczenia i szoku.
Odwrócił się powoli, ukazując swoją znużoną twarz. Rodzaj złotej obroży zdobił jego szyję – obraz, który wydawał się absurdalny dla silnej i niezależnej osoby, którą znałam od tylu lat. Dracus zatrzymał się obok mnie, patrząc na Vance'a z pogardliwym wyrazem twar






