ROZDZIAŁ 107: Miłość to poświęcenie
Perspektywa ogólna:
— Tak, Elly, to ja — Sienna uśmiechała się do niej szyderczo.
Elly nie mogła uwierzyć własnym oczom. „Co to ma być?” – pomyślała. Spojrzała na Siennę z furią.
— Dlaczego to robisz? Gdzie jest Dorian?! — wrzasnęła wściekle.
Wtedy mężczyźni trzymający Doriana popchnęli go do przodu, wciąż celując w niego z broni. Dorian wciąż miał opaskę na oc






