Rozdział 17: Ochroniarz?
Perspektywa Elly:
– Do zobaczenia później, Elly – powiedział Dorian i puścił do mnie oczko. Potem odwrócił się i odszedł. Patrzyłam, jak znika mi z oczu. Sama nie wiem dlaczego, ale chcę mu zaufać. Mimo tych wszystkich dziwnych rzeczy, które mnie ostatnio spotykają, chcę wierzyć Dorianowi i podziękować mu. Zawsze jest tam, gdzie potrzebuję pomocy; muszę mu się odwdzięczyć.






