Rozdział 12: Obrońca
Perspektywa osób trzecich:
„Gdzie ja jestem?” – pomyślała Elly. Otworzyła oczy, ale wciąż czuła zawroty głowy. „Kim on jest? Wygląda niesamowicie pociągająco. Czy to on jest mi pisany?” – zastanawiała się, oczarowana przystojną twarzą Doriana. Patrzyli sobie w oczy. „Chcę go” – przemknęło jej przez myśl, po czym ujęła jego szczękę w dłonie. Pocałowała go, ale tylko dlatego, że






