ROZDZIAŁ 31: Żegnaj, przyjacielu.
Perspektywa narratora:
Elly była wściekła i zaczęła oskarżać Doriana. On podszedł krok bliżej. – Czekaj, co? Co ty wygadujesz? Właśnie cię uratowałem, a ty mówisz mi takie rzeczy? – zapytał Dorian. Elly zgromiła go wzrokiem. – Odkąd cię poznałam, ciągle dzieją się te nieszczęścia, a ty zawsze jesteś w pobliżu, żeby mnie ratować! Twoje działania są wyjątkowo podejr






