ROZDZIAŁ 51: Promyk nadziei
PW Doriana:
Podążyłem za zapachem Elowen Ashford i trafiłem do szpitala. Czy nic jej nie jest? Sprawdziłem to i zobaczyłem, jak płacze w towarzystwie swojego menedżera i jeszcze jednej osoby. To pewnie menedżer Cilliana. Mam nadzieję, że ten dzieciak z tego wyjdzie. Nie miał tam czego szukać, a jednak zdołał obronić Elly. Cóż, uznanie dla niego. Dzięki tobie moja ofiara






