ROZDZIAŁ 91: Niespodzianka od Doriana
Perspektywa Elly:
„O mój Boże! To Lyra!” – krzyknęłam. Aż zakryłam dłońmi usta, bo poczułam się strasznie zawstydzona. To moja ulubiona aktorka, właśnie obejrzałam z Dorianem film z jej udziałem! Jak to możliwe, że jestem z nią teraz w jednym pokoju? Czy to sprawka Doriana? To nie może być prawda. Zauważyłam też stół, dwa krzesła i przygotowany bufet. O rany.






