ROZDZIAŁ 98: Troska o siebie nawzajem
Narracja trzecioosobowa:
Dorian był zbyt skupiony na myśleniu o bezpieczeństwie Elly, więc torując im drogę do ucieczki, mocno ją trzymał i osłaniał. Elly po prostu patrzyła na Doriana, gdy ten niósł ją na rękach, aż w końcu zemdlała. Pan Donovan czekał na nich w furgonetce na ukrytym parkingu.
W końcu Dorian i Elly bezpiecznie dotarli do pana Donovana. Dorian






