– Nie, myślę, że to urocze – mówi Lucia, siedząc na krawędzi łóżka i przechylając głowę, gdy ocenia mój drugi w ciągu ostatnich dwóch dni zestaw składający się z letniej sukienki i bluzy. – Wyglądasz plażowo. Luzacko.
Moje ramiona nieco opadają, gdy patrzę na siebie z powątpiewaniem.
– Nie jestem pewna, czy „plażowo” i „luzacko” to odpowiednie określenia dla nowej dziewczyny bossa mafii.
– To wła






