Luna otwiera usta, by coś powiedzieć, ale Jace jej przerywa.
— Może zabrać się ze mną — mówi, chwyta kluczyki i wyciąga mnie na zewnątrz, zanim Luna zdąży zaprotestować.
Szczerze mówiąc, wolałabym być sama, ale przyjmę propozycję Jace'a, jeśli oznacza to uniknięcie siedzenia w aucie z Drake’em i Sloane.
— Dzięki za ratunek. Naprawdę nie sądzę, bym zniosła jazdę w jednym samochodzie z Drake’em — dz






