Punkt widzenia Elowen
Gdy rozbrzmiewa dzwonek na lunch, jedyną rzeczą, o której potrafię myśleć, jest powód, dla którego pan Darragh nagle wezwał mnie do siebie. Dwie lekcje temu do klasy wszedł uczeń i ogłosił, że pan Darragh chce mnie widzieć podczas przerwy obiadowej.
Nigdy wcześniej żaden nauczyciel nie wzywał mnie na rozmowę. Nigdy nie sprawiałam kłopotów ani nie byłam na tyle wybitna, bym mu






