Perspektywa Elowen
Moje ramiona oplatają jego szyję, gdy bez namysłu przytulam się do niego całym ciałem.
— Dziękuję — szepczę. Jego zapach wypełnia moje nozdrza, a ja czuję przypływ adrenaliny, który sprawia, że gwałtownie się odsuwam i przerywam uścisk.
— Przepraszam, po prostu się podekscytowałam. — Na moje policzki wypływa rumieniec, gdy napotykam jego wzrok ukryty za ciemnymi szkłami. Vara je






