{Perspektywa Macy}
— A jednak cię znalazłem — usłyszałam przyprawiający o dreszcze głos. Poruszyłam głową przez sen, myśląc, że coś mi się przesłyszało, i ponownie zapadłam w drzemkę. Nie trwało to jednak długo, bo nagle poczułam, że ktoś dotyka mojej twarzy. Gwałtownie otworzyłam oczy i zobaczyłam stojącego nade mną mężczyznę.
— KIM JESTEŚ?! — wrzasnęłam i uderzyłam






