Raven.
W chwili, gdy wszyscy członkowie Rady są martwi, niewidzialne pole siłowe wokół terytorium pęka jak szkło rozbijające się o kamień. Moc rozchodzi się falami na zewnątrz i wreszcie możemy wejść.
Wszystko przed nami to ruina. Spalona ziemia. Zawalone budynki. Ciała jak porzucone lalki, a pośrodku stoi nieruchomo Sadie, jej miecz wciąż ocieka roztopionym światłem.
Wtedy odwraca się i zaczyna i






