Miękki, ciepły ucisk otula mnie, zamykając w kokonie znajomego zapachu, który przesiąka przez moją skórę i uspokaja szalejący ogień płonący pod spodem. Alec.
Jego klatka piersiowa jest przyciśnięta do moich pleców, ramię owinięte wokół talii, trzymając mnie blisko. Powolne, kojące głaskanie jego kciuka po mojej skórze wysyła dreszcz wzdłuż kręgosłupa. Nawet teraz, półsenna, moje ciało tęskni za ni






