Alec
Zimna woda spływa po mnie, lodowate strużki kaskadą toczą się po mojej skórze, gdy opieram dłonie o ścianę prysznica. Moje oddechy przychodzą w ostrych, urywanych zrywach, a każdy z nich odbija się echem od kafelków. Mięśnie napinają się pod lodowatym strumieniem, a jednak to niewiele pomaga, by stłumić ogień szalejący w moim wnętrzu.
Zaciskam mocno powieki, woda szczypie mnie w skórę, gdy op






