Stoję tam, wciąż w szoku. Część mnie – ta zgorzkniała – chce krzyczeć: „jak ona śmie?!”. Ale inna część, ta, którą pogrzebałam trzy lata temu, boli z zupełnie innego powodu. Tęskniła za nią.
Nigdy nie przyznam tego głośno, ale prawda jest taka, że kiedy nie byłam zła ani zgorzkniała, tęskniłam za nią. Tęskniłam za dziewczyną, która chroniła mnie przed prześladowcami. Za tą, która stawała w mojej o






