– Czekaj – powiedziała powoli Raven, przerywając osłupiałe milczenie. Jej głos był cichy, wyczerpany, ale wyraźny. – Czy Nyx rzeczywiście powiedziała ci, że Kaden i Xena są połączeni?
Spojrzałam na nią.
– Nie – odparłam. – Nie musiała.
Raven zmarszczyła brwi. – To jak…?
– To było w tym, jak to czuła. – Moje palce zacisnęły się na krawędzi stołu, gdy próbowałam uspokoić własny oddech. – Kiedy wymie






