Wykonywałam poranną rutynę jak w transie, mój umysł brzęczał od pytań, które nie chciały ucichnąć, nieważne jak bardzo się starałam. Chciałam tylko tych cholernych odpowiedzi, a jednak nie dostawałam nic.
Jak to możliwe, żeby dwie siostry oddaliły się od siebie tak bardzo, że chętnie próbowałyby się nawzajem pozabijać?
Nie mam rodzeństwa, to jasne. Moi adopcyjni rodzice nigdy nie mieli własnego dz






