Kaelen
W momencie, gdy wchodzimy do jadalni, wszyscy milkną i zaczynają życzyć Kaldorowi dobrego poranka. On uśmiecha się szeroko i gestem dłoni ucisza zebranych. Zauważam, jak wszyscy prostują się na krzesłach, jakby przeczuwali, że ma do przekazania coś ważnego.
Nie miałem jeszcze okazji jeść w jadalni, bywałem tylko w kuchni, więc teraz z zaciekawieniem chłonę otoczenie. Sala jest ogromna, mieś






