Były Alfa Maikos
W ostatnim czasie sprawy całkowicie wymknęły się spod kontroli i był moment, w którym myślałem, że to nigdy się nie skończy. Mój syn jest stosunkowo nowym Alfą, ale ani razu w niego nie zwątpiłem, nawet kiedy on sam wątpił w siebie.
Wiem, że te ostatnie tygodnie, a może miesiące – szczerze mówiąc, straciłem rachubę, jak długo to trwa – były dla naszej watahy ciężkim okresem.






