Gamma Kaelen
Kald wychodzi na korytarz i powoli prowadzi nas z powrotem drogą, którą przyszliśmy, ale im bliżej wyjścia, tym głośniejsze stają się hałasy. Uścisk Lylah wokół mojej szyi zacieśnia się; wiem, że jest przerażona, a to wystarczy, bym znów poczuł przypływ wściekłości.
Kurwa, te skurwysyny muszą zapłacić za to, co zrobiły mojej siostrze i innym dzieciom, które najwyraźniej tu przetrz






