Stokrotki.
Obfitość wesołych, białych stokrotek ze słonecznymi, żółtymi środkami.
Serce Emery zabiło mocniej, gdy przyjmowała kosz. Wbrew sobie, jej usta wygięły się w uśmiechu.
*Co ty robisz?*
Ale jej dłonie nie chciały wypuścić podarunku.
Zanurzając twarz w pachnących kwiatach, Emery wzięła głęboki wdech. Zapach wypełnił jej płuca, ciepły i słodki.
O ile lilie od jego ludu ją uspokoiły, o tyle t






