AURELIA
Aurelia przebudziła się ze snu, czując na sobie ciężar. Jeszcze zanim otworzyła oczy, wiedziała, że Wielki Lord Viktor dołączył do niej. Jej ciało mrowiło od ciepła, podniecając się, mimo że jednocześnie przepełniał ją strach. Przełykając nerwowo ślinę, spojrzała na niego.
– Aurelio – wydusił z gardłowym jękiem. Wydawał się wściekły, choć to nie było nic nowego. Ale tym razem wyglądał też






