Reszta dnia upłynęła Broderickowi, Amy i Joan pod znakiem smutku. Martwe ciało Callana zostało zabrane.
Przez całą noc Joan próbowała pocieszać Amy, ale ta nie mogła powstrzymać łez. Wspomnienia pięknych dni spędzonych z Callanem sprawiały, że czuła jeszcze większy ból. To prawda, że była na niego zła za to, że w przeszłości złamał jej serce, ale nigdy nie życzyła mu śmierci.
Amy nie spała przez






