Mężczyzną stojącym przed Debby był Broderick Alessandro. Debby odwróciła się do Harry'ego, który kiwnął lekko głową; podziękowała mu bezgłośnie ruchem warg i znów spojrzała na ojca. Nie dbała o to, co miał do powiedzenia ksiądz, jedynym, na czym jej zależało, było wtulenie się w ramiona ojca. Wiedziała jednak doskonale, że musi trzymać swoje emocje na wodzy. Nie chciała, aby ktokolwiek ze zgromadz






