Harry przebywał w swoim gabinecie, przeglądając nowe książki, które właśnie zamówił. Nagle drzwi się otworzyły i do środka weszła Debby. Nie miał najmniejszej ochoty, by ktokolwiek mu przeszkadzał. Na widok jej obecności westchnął z irytacją.
– Czego chcesz? – zapytał, prostując się w fotelu.
– Przygotowałam nam pyszny posiłek i uważam, że sam powinieneś go spróbować, aby przekonać się, że mam ra






