Po rozstaniu z Arthurem Abbie była bardzo zaniepokojona. Kiedy nastała północ, celowo poszła podłożyć bombę w rezydencji; był to niewielki ładunek, umieszczony w pewnej odległości od głównego budynku.
Gdy bomba eksplodowała, zapanował chaos, a wszyscy żołnierze strzegący posiadłości ruszyli, by sprawdzić, co się stało i jak opanować sytuację. Abbie wykorzystała tę okazję, by pobiec tam, gdzie prze






