Zapadł wieczór, a Harry postanowił przespacerować się do pokoju Debby, gdzie umieścił ją w izolatce. Po otwarciu drzwi Harry zauważył, że nawet nie tknęła jedzenia, które jej podano, co bardzo go rozzłościło. Podszedł do Debby i szarpnął ją za włosy.
"Chcesz umrzeć, co?" Zapytał z wściekłością w oczach. "Dostajesz jedzenie i nie jesz. Stało się dla mnie jasne, że pragniesz śmierci. Może powinienem






